makijaż

Kosmetyki Kiko Milano - czy warto?

16:30 Aleksandra Konieczny 31 Comments


Na wstępie przepraszam za brak postów przez tak długi okres czasu! Ostatnio miałam wiele na głowie w związku z uczelnią plus wyjechałam na krótkie, 5 dniowe wakacje do Wiecznego Miasta - Rzymu! Oczywiście nie obyło się bez kilku nowości kosmetycznych i o tym w tym poście!

Przechadzając się romantycznymi, ujmującymi swoim pięknem i tajemniczością uliczkami Rzymu trafiłam na sklep firmy Kiko Milano. Przyznam szczerze, że nigdy nie słyszałam o tej firmie. Zanim zdecydowałam się na zakupy przejrzałam szybko informacje o tej marce w internecie. Salon firmowy zachęcał przede wszystkim ilością ludzi wewnątrz. Ledwo można było przecisnąć się między półkami. Obawiałam się cen, ponieważ salon był położony pomiędzy takimi markami jak Gucci, Dior, Cartier itd. Zostałam jednak mile zaskoczona - ceny wcale nie były wygórowane! W Polsce mamy tylko jeden sklep tej marki, mieści się w Warszawie. 

Firma powala przede wszystkim różnorodnością kolorystyczną swojego asortymentu. Ilość lakierów do paznokci, szminek, cieni jest wprost niepoliczalna. Absolutnie każdy znajdzie tam coś dla siebie!




Zdecydowałam się na zakup dwóch produktów.



Po przeczytaniu pozytywnych opinii w internecie moim pierwszym zakupem był flagowy podkład marki czyli Universal Fit Hydrating Foundation. Wybrałam dla siebie kolor Warm Beige 15 (najjaśniejszy, z żółtymi tonami). Firma klasyfikuje swoje podkłady w kilku tonacjach kolorystycznych: Warm Rose, Cold Rose, Warm Beige oraz Neutral. Dodatkowo ich odcienie są stopniowane numerami. Warto zwrócić uwagę, że nie są to podkłady dla bladolicych, gdyż włoska firma produkuje przede wszystkich odcienie dla kobiet o nieco ciemniejszej karnacji niż typowa Polka. Ja zwykle w kolorówce drogeryjnej klasyfikuje się w dolnej, środkowej części stawki (np. Bourjois Helathy Mix kolor 53), tutaj natomiast musiałam wybrać najjaśniejszy odcień z gamy Warm Beige! 



Co do samego podkładu - jestem zachwycona

Podkład jest w tubce o standardowej pojemności 30 ml, ma kremową konsystencję, która bardzo łatwo współpracuje przy nakładaniu palcami. Nie ściera się w ciągu dnia. Nawilża, nie podkreśla suchych skórek. Idealnie stapia się ze skórą - to jego największy plus! Może to wynik tego, że idealnie trafiłam z kolorem, może tego, że w nazwie ma Universal Fit i dopasowuje się do odcienia skóry. Krycie na poziomie średnim. Dla mnie w zupełności wystarczające. Oceniłabym na 2,5 - 3 w skali gdzie maximum to 5. Na wszystkich zdjęciach w tym poście mam go na sobie, więc jak widać nie przykrywa on np. piegów. Nie mam niedoskonałości natomiast mam przebarwienia potrądzikowe na policzkach i przykrywa je bardzo ładnie. Jestem z niego ogromnie zadowolona i polecam wszystkim właścicielkom skóry suchej oraz mieszanej. Produkt jest ważny 12 miesięcy od otwarcia i myślę, że w tym czasie jesteśmy go w stanie spokojnie zużyć. Ubolewam trochę nad ceną regularną w sklepie, ale i tak uważam, że warto. Nie czuć go w ogóle na skórze, jest lekki jak piórko, daje delikatne, rozświetlające wykończenie, a cera wygląda na wypoczętą, świeżą, zdrową i młodą. Takie produkty lubię najbardziej!

Firma sprzedaje swoje produkty online na polskiej stronie o tu. Cena jednak jest moim zdaniem skandalicznie wysoka bo we Włoszech zapłaciłam za niego 5,90 euro - jak łatwo przeliczyć jest to około 25 zł, tymczasem na powyższej stronie produkt kosztuje 59 zł. Nie będę tego komentować. Mimo to i tak pewnie wydam na następne opakowanie te 59 zł bo ten podkład jest tego wart!

Drugi zakup to eyeliner Super Colour w kolorze granatowym nr 107. Nie miałam w planie zakupu kolejnego eyelinera jednak skusiły mnie te piękne kolory oraz niebywała trwałość. Już na miejscu, w sklepie, próbowałam go po zaschnięciu na ręce rozmazać i mi się to nie udało. Aplikator jest w formie sztywnej gąbeczki - ja takie lubię, ale wiem, że ma wielu swoich przeciwników. Kolor jest niebywale cudowny, wykończenie w formie lakieru - lśni, ale bez żadnych drobinek. Idealny na lato, gdyż nie odbija się na górnej powiece przez cały dzień. Zdjęcia, które pokażę Wam niżej są robione po 8 godzinach od zrobienia makijażu, więc idealnie widać na nich zarówno trwałość eyelinera jak i podkładu. Dodam, że cena w sklepie internetowym jest tu już bardziej przystępna. We Włoszech zapłaciłam za niego 6,90 euro a na stronie kosztuje 29 zł. Do przeżycia. Jak za taką jakość to powiedziałabym nawet, że to śmiesznie tanio, ponieważ bije on na głowę wszelkie wysokopółkowe produkty.


Produkty po umyciu rąk wodą ze zwykłym mydłem.


Podkład trochę się rozmazał, ale eyeliner trwa w najlepsze. Naprawdę jego trwałość mnie mega zaskoczyła. Jestem w szoku.

A oto zdjęcia





(zdjęcia robione niestety telefonem, ponieważ aparat został w domu więc jakość nienajlepsza)


Słyszałyście kiedyś o kosmetykach tej firmy? Próbowałyście? Jakie są Wasze opinie?




You Might Also Like

31 komentarzy:

  1. Nigdy ich nie miałam, ale teraz wiem że... warto !

    OdpowiedzUsuń
  2. tez nigdy nie mialam jak sie spotkam z ta firma to na pewno cos obejrze a moze zakupie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam - ja jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  3. Nie miałam nic z tej firmy w sumie nawet jej nie kojarzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie kojarzyłam i teraz żałuję. Tyle czasu szukałam niebieskiego eyelinera który byłby trwały... tym razem trafiłam w 10 :)

      Usuń
  4. Piękny eyeliner :)
    Ja byłam w sklepie kiko tylko raz - w Londynie ale nic nie kupiłam bo było strasznie dużo ludzi a nie miałam czasu aby stać w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Rzymie rownież była tam straszna kolejka... Ale zdecydowanie warto było :) ten eyeliner i podkład to teraz moje oczka w głowie :p

      Usuń
    2. Hej :) Ja mieszkam w Angli rownież weszłam do sklepu było bardzo dużo ludzi , ceny przystępne i bardzo interesujące produkty , teraz tam wrócę . Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ciekawa marka i fajne produkty :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że jakoś w nich jest BARDZO na plus

      Usuń
  6. zazdroszczę wycieczki do Rzymu! :) o kiko słyszałam, ale nie miałam nic, trochę drogą mają wysyłkę w tym sklepi internetowym i słyszałam też, że trzeba przekroczyć jakąś konkretną sumę żeby móc w ogóle coś zamówić ;) niestety w tym momencie nie pamiętam jaka to była kwota :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem są tam różne promocje i można coś upolować. Najbardziej i tak polecam kupić coś przy okazji wizyty w zagranicznych miastach gdzie jest sklep stacjonarny Kiko bo jest i taniej i można wszystko dokładnie sobie zobaczyć. Osobiście przez internet kupuję tylko takie rzeczy, które sprawdziłam w sklepie lub u kogoś, ponieważ boję się trafić na buble. Szczególnie jesli chodzi o podkłady i pudry :)

      Usuń
  7. Bardzo ładny kolor eyelinera. Nie mam nic tej firmy ale będe polowac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poluj :) Ja właśnie postanowiłam jednak zamówić jeszcze czarny bo mój z maybelline trochę przysechł :p Po za tym skoro mogę mieć tak dobry w pędzelku to nie chce mi się kupować tych w żelu i bawić z malowaniem pędzelkiem (choć jest to łątwiejsze). Zawaliłam trochę bo zapomniałam dodać zdjęcia z końcówką od tego eyelinera. A jest to tak jakby taki zanurzany pisak (czyli dość twarda końcówka ale zanurzana w płynnym eyelinerze) :p

      Usuń
  8. KIKO ma świetne produkty, ale lepiej właśnie przy okazji wyjazdu je kupować ;) Raz, że ceny są niższe, dwa - stacjonarnie można załapać się na naprawdę fajne promocje, no i koszty wysyłki odpadają (a te w przypadku Polski są znaczne niestety).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja naprawdę zakochałam się w ich kosmetykach a wcześniej nigdy ich nie próbowałam. Ten eyeliner jest moim ulubionym. W komplecie ze szminką Golden Rose wyglądają cudownie i zawsze jak mam je na sobie to wszyscy komplementują mój makijaż :)

      Usuń
  9. kolor kresek jest piękny, na oku wygląda jak fiolet, a na swatch'u piękny chabrowy :)
    www.kiinsza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Podkład naprawdę wygląda pięknie! Dlatego się zastanawiałam czy masz go w tamtym poście z przydymionym makijażem, bo ładnie było widać piegi, ale skóra mimo wszystko prezentowała się zawodowo :) Krem z Tołpy jest świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trafiłam do sklepu KIKO na zupełnej prowincji we Włoszech dwa dni temu.
    Prawie nigdy się nie maluję, z trudem dałam się namówić mocno wymakijażowanej ekspedientce na kilka produktów i muszę powiedzieć, ze jestem ZACHWYCONA :)
    Podkład jest naprawdę świetny. Mialam kilka prób z podkładami w swoim zycia i zawsze czulam się, jakbym miała drugą skórę odchodzącą od twarzy.
    Puder brązujący jest bardzo elegancki, nadaje twarzy delikatny aksamitny odcień.
    Cienie do powiek trzymają się bardzo długo, a tusz do rzęs nie sypie się po paru godzinach na policzki :P
    Po raz pierwszy jestem zadowolona z zakupu kosmetyków do makijażu.
    Ach, i jeszcze kupiłam krótki, gruby pędzel do nakładania pudru i różu. Super :)
    Pozdrawiam i zachęcam do zakupów w tej firmie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widze, ze nie tylko ja jestem zachwycona tymi produktami!

      Usuń
  12. Dostałam tusz tej firmy na święta od siostry, która mieszka za granicą. Dokładnie VOLUMEYES+. Początkowo nie byłam przekonana do tej firmy - zupełnie jej nie znałam. Ale już po pierwszym użyciu tej maskary byłam w szoku. Świetna jakość, rewelacyjna szczoteczka, nie skleja rzęs. Nie zostawia nieestetycznych kropek po paru godzinach pod oczami - nie osypuje się. Naprawdę mega zaskoczenie. Zastanawiam się skąd taka różnica w cenie tych kosmetyków w Polsce i za granicą - o której pisałaś zresztą powyżej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie z tego, że u Nas wszystko jest drogie... Nie próbowałam żadnej maskary z tej firmy więc koniecznie muszę jakąś wypróbować :D Mam za to eyeliner wodoodporny czarny w pędzelku i nie jestem nim niestety tak zachwycona jak tym niebieskim :/

      Usuń
  13. Mam puder sypki tej firmy jest mega wydajny i świetnie maturę cerę. Dzięki niemu skóra zostaje matowa caly dzien- mogę śmiało polecić. Ja używam pudru soft light beige. Z tego co zauważyłam opakowania zmienili na kwadratowe ja wciąż mam okrągłe. Cena to 12 funtów.

    OdpowiedzUsuń
  14. W Polsce jest więcej sklepów kiko i można też zamówić online ja polecam lakiery do paznokci w komplecie due z lakierem efekt gel są swietne i trzymają się bardzo długo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że teraz już jest więcej bo post był pisany ponad rok temu :)

      Usuń
  15. Jest tez sklep we Wroclawiu (Pasaz Grunwaldzki) mam paletke do brwi i jest niezla.Plus za wersje dla blondynek/rudowlosych.
    Kupilam na wyprzedazy teraz za ok 20 zl, nie wiem jaka jest oryginalna cena (ok.65 zl chyba?).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! super okazja. Ja czekam nadal na sklep w Krakowie :)

      Usuń
  16. Ja w tym sklepie kupuje wszystkie kosmetyki i jestem ZADOWOLONA!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń