Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy. Pokaż wszystkie posty

Wypadanie włosów - przyczyny i jak sobie z tym radzić?


Wiele z nas - kobiet - zmaga się z problemem wypadania włosów. Przyczyn może być wiele - od złej pielęgnacji do poważnych chorób. Dziś chciałabym przedstawić Wam podstawowe powody tracenia większej ilości włosów oraz kilka sposobów jak sobie z tym radzić. Zapraszam!


Postanowiłam podzielić przyczyny wypadania włosów na kilka kategorii. Pierwsza to...

Błędy w pielęgnacji

1. Mycie/suszenie - włosy mogą wypadać dlatego, że są przesuszone. Czym? A no tym, że codziennie męczymy je suszarką, prostownicą, lokówką oraz tym, że nieumiejętnie stosujemy kosmetyki. Po pierwsze, drogie Panie, pamiętajcie o tym, że do mycia skóry głowy służy szampon. I tylko tam go stosujemy, masując delikatnie skalp. Na umycie włosów w zupełności wystarczy piana spływająca podczas spłukiwania głowy. Natomiast odżywka to już zupełnie inna bajka. Ona służy do włosów - nie do głowy. W związku z tym nakładamy ją mniej więcej od wysokości ucha, a nie na sam skalp. Dlaczego? Dlatego, że często zawarte w odżywkach związki, takie jak silikony, są świetne dla naszych włosów (zamykają łuski, sprawiają, że włosy są błyszczące, gładkie, nie puszą się) natomiast nie działają już tak super na skalp - przesuszają skórę głowy, zatykają pory, powodując łupież, swędzenie, podrażnienia i właśnie - wypadanie włosów!

2. Spinanie włosów - chodzenie ciągle w upiętym koku lub ciasno związanym kucyku sprzyja utracie włosów głównie dlatego, że osłabia ich cebulki, powodując nawet ich zanik. To samo tyczy się ciągnięcia za włosy podczas rozczesywania. róbmy to umiejętnie, czyli zaczynajmy od dołu, kierując się następnie ku górze. Przed rozpoczęciem czesania długich włosów warto spryskać je odżywką bez spłukiwania ułatwiającą rozczesywanie. Spanie w mokrych/wilgotnych włosach również sprzyja ich utracie, ponieważ podczas długiego leżenia w jednej pozycji załamywana jest struktura włosa przez co jest on osłabiony i może się łatwiej w tym miejscu łamać i kruszyć (otrzymujemy iluzję wypadania).

To co jemy

Nasza dieta bardzo wyraźnie wpływa na stan całego naszego organizmu, w tym również na włosy. Chyba nie muszę Wam mówić, o tym, że źle działają na nie takie używki jak papierosy czy alkohol. Włosy stają się matowe, tracą blask, szybciej wypadają. Dlaczego? Dlatego, że te używki pozbawiają Nasz organizm ważnych składników odżywczych potrzebnych do budowania komórek włosa. Niebezpieczne są również diety skupiające się na znacznym ograniczeniu przyjmowanych kalorii lub tzw. monodiety, czyli takie które skupiają się na spożywaniu jednej grupy produktów np. białkowe. Dzieję się tak dlatego, że pozbawiają Nas witamin dostępnych tylko w określonej grupie składników, białek (a w tym aminokwasów), żelaza oraz cynku.

Leki

Liczne leki wzmagają wypadanie włosów. W tej grupie znajdują się leki zawierające witaminę A (izotretynoina), leki na nadciśnienie, antykoncepcja hormonalna, leki rozrzedzające krew, antydepresanty, leki przeciwzapalne, immunosupresyjne (podawanie przy przeszczepach).

Pozostałe

Stres - długotrwały stres zwiększa wypadanie włosów, jednak jest to proces powolny. Krótkotrwały silny stres może spowodować całkowite wyłysienie w ciągu 4 -6 tygodni.

Toksyny - zatrucie takimi związkami jak rtęć, tal, arsen.
Hormony - często nadmierne wypadanie włosów obserwuje się w przebiegu menopauzy, ciąży, po urodzeniu dziecka. Jest to spowodowane intensywnymi zmianami hormonalnymi zachodzącymi w Naszym organizmie.
Choroby tarczycy - jeśli nagle zauważyłaś nadmierne wypadanie włosów, a przy tym duży spadek wagi w niedługim okresie czasu, częste uczucie gorąca, duży apetyt, to zdecydowanie powinnaś zbadać tarczycę! Choroba Gravesa - Basedova często daje takie właśnie objawy.



Uff... skoro już skończyliśmy z przyczynami, czas na sposoby radzenia sobie z tym problemem.

1. Kapsułki, które dostarczają brakujących witamin, mikroelementów, aminokwasów. Z własnego doświadczenia wiem, że bardzo fajnie sprawdzają się kapsułki Revalid. Trzeba brać je codziennie, 3 razy dziennie, przez 3 miesiące. Po tym czasie, jeśli powodem wypadania były niedobory określonych aminokwasów, problem powinien ustąpić.

2. Odżywki do stosowania na skórę głowy/ wcierki - tutaj mogę osobiście polecić wcierki z Jantar. Stosuje się ją codziennie i naprawdę poprawia kondycję włosów i sprawia, że są mocniejsze i mniej wypadają. Do tego nie przetłuszcza włosów.

3. Olejowanie włosów - wyraźnie odżywia i nawilża skórę głowy

4. Szampon - powinien być delikatny, mieć krótki skład, bez sls które wysuszają skórę głowy. Dobrze jest stosować taki, który ma w nazwie "do skóry wrażliwej" lub "przeciw wypadaniu włosów". Polecam sięgnąć po te apteczne, gdyż drogeryjne półki uginają się pod kosmetykami, które zawierają multum substancji wysuszających! (choć i tu trafiają się perełki).

5. Stosowania szczotek plastikowych czy drewnianych, metalowych. Lepiej sięgnąć po takie z włosiem, ponieważ są zdecydowanie delikatniejsze dla włosów.

6. Ograniczenie zachowań opisanych wyżej czyli: szarpania za włosy, nakładania odżywki na głowę, ubogiej diety, leków powodujących wypadanie, spinania włosów ciasną gumką.




Macie jeszcze jakieś rady dziewczyny? O czymś zapomniałam? Borykacie się z wypadającymi włosami czy ten problem raczej Was nie dotyczy?


Pielęgnacja włosów... Jak o nie dbać aby były piękne i lśniące!!!

Wszystkie posiadaczki długich włosów dokładają wszelkich starań, aby ich włosy były zawsze piękne i lśniące. Niestety utrzymanie szczególnie długich, farbowanych włosów w pięknym stanie jest trudne, a to z powodu błędów jakie popełniamy w ich codziennej pielęgnacji. Jako, że sama jestem posiadaczką długich blond włosów, postaram się przybliżyć Wam najczęstsze błędy, które i ja niegdyś popełniałam. Oto one:


  1. Krok 1 - niewłaściwe mycie włosów - proces mycia włosów powinien składać się z kilku podstawowych części. Pierwsza to pierwsze mycie. Nakładamy niewielką ilość szamponu na środkową część włosów, delikatnie przeciągamy w dół oraz w górę i masujemy skórę głowy . ważne aby nie robić tego paznokciami, zbyt gwałtownie, nie szarpać za splątane włosy. Masujemy szczególnie partie najbardziej się przetłuszczające, czyli nad czołem, wzdłuż skroni, za uszami oraz przy karku. Następnie spłukujemy szampon letnią wodą i wyciskamy wodę z włosów poprzez naciskanie ich od góry do dołu (nie wykręcamy przy tym włosów jak ręcznik!). Przy drugim nakładaniu szamponu postępujemy dokładnie tak samo. Zwracamy tym razem uwagę na partie głowy, które poprzednio pominęłyśmy, czyli na centralną część głowy, tył i boki oraz końce. Również spłukujemy letnią wodą, robimy to dokładnie, jednak uważamy aby nie drapać paznokciami po głowie, nie szarpać za włosy, nie wykręcać ich. Potem odżywka - najlepiej nakładać ją palcami na całą długość włosów, a następnie przeczesać włosy grzebieniem (uważamy aby nie miał on zbyt wąskiego rozstawu (zbierzemy wtedy całą odżywkę z włosów) ani zbyt szerokiego (odżywka nie dotrze wtedy do wszystkich włosów)). Ważne, aby nasz preparat był trzymany na włosach tyle minut ile nakazuje producent - nie krócej! Następnie spłukujemy jak poprzednio. Letnią wodą - to bardzo ważne, ponieważ zbyt ciepła woda pozostawia łuski włosa cały czas otwarte, zbyt zimna natomiast w ogóle ich nie otwiera przez co substancje odżywcze ze stosowanych przez nas preparatów nie mogę wniknąć w głąb włosa i właściwie go pielęgnować.
  2. Krok 2 - zawijanie włosów w ręcznik - po myciu (szczególnie długich włosów) zwykle robimy sobie na głowie tzw. turban. Otóż jest to prawidłowe postępowanie z tym, że powinnyśmy zwracać uwagę na to, aby przed jego nałożeniem nie pocierać włosów ręcznikiem - jedynie lekko przykładamy ręcznik do głowy dociskając go tak aby wsiąknął wodę. Nie zawijamy też w turbanie włosów. Powinien on mocno przylegać do głowy na obrzeżach, jednak włosy nie powinne być wkręcone w jego zawiniętą, skręconą część. Zwróćmy też uwagę na to, aby nie trzymać ręcznika na głowie zbyt długo, ani zbyt krótko. Optimum to około 2-5 minut.
  3. Krok 3 - szczotkowanie - jeśli włosy są długie dbamy o to, aby nałożyć odpowiedni preparat ułatwiający rozczesywanie. Zaczynamy czesać włosy od końcówek, gdy już uda nam się je rozczesać przechodzimy wyżej. Nie szarpiemy za włosy na siłę, gdyż wtedy wyrywamy je i osłabiamy!
  4. Krok 4 - suszenie - zawsze myślałam, że suszenie włosów nie jest wskazane, że lepiej jeśli schną naturalnie i tak też starałam się robić. Otóż jest to błąd! Suszenie włosów suszarką skierowaną w dół oraz w odpowiedniej odległości od głowy (około 30cm) domyka łuski włosa, dzięki temu są one bardziej lśniące, gładkie i odporne na działanie czynników zewnętrznych. Nie zasypiamy w mokrych włosach! Plątają się wtedy, łamią - wystawiamy je na ciężką próbę (tarzania się w łóżku) wtedy kiedy są mokre i najbardziej wrażliwe!
  5. Krok 5 - upięcia - staramy się nie chodzić zbyt często w koku, gdyż to łamie strukturę włosa przez co mogą stawać się słabsze. Nie spinamy włosów zbyt mocno w kucyk, gdyż to osłabia je, są wtedy naciągnięte i szybciej wypadają.
Pewnie wiele z Was popełnia któryś z tych błędów lub może nawet kilka z nich (tak jak ja kiedyś). Mam nadzieję, że ten post pomoże Wam prawidłowo o nie dbać. Może macie jakieś swoje sprawdzone sposoby? Koniecznie dajcie mi znać!