makijaż
Główne skrzypce gra tutaj cera, która powinna być idealnie wypielęgnowana i nieskazitelna. Oczywiście mało która z nas może się taką pochwalić w związku z tym stawiam na lekko wyglądający, delikatnie kryjący podkład dla ujednolicenia faktury twarzy oraz kolorytu. Dodatkowo dbamy o to, aby nasze spojrzenie nie wyglądało na zmęczone czyli nakładamy korektor pod oczy - koniecznie rozświetlający - o to jaśniejszy od podkładu. Wewnętrzny kącik rozjaśnianiamy lekko połyskującym cieniem. Na policzki nakładamy dziewczęcy, świeżo wyglądający róż. To doda naszej buzi promiennego blasku. Na szczyt kości policzkowych odrobina rozświetlacza (możemy go użyć również do rozświetlenia wewnętrznego kącika oka - ja tak robię). Całość ma wyglądać dziewczęco, promiennie i lekko. Oto mój przepis na wiosenny makijaż!
Podstawą są tutaj dwa produkty
1. Róź Pot Rouge for Lips and Cheeks - gdy czytam blogi kosmetyczne spotykam się z dwoma rodzajami opinii na temat pot róży - jedni je kochają, inni nienawidzą. Ja należę do tej pierwszej kategorii. Uważam, że dzięki nim nawet osoby nie interesujące się jakoś specjalnie kosmetykami mogą uzyskać spójny makijaż. Usta i policzki pięknie wtedy ze sobą współgrają i nie trzeba męczyć się z doborem odpowiedniej szminki.
Mój: Pot Rouge for Lips and Cheeks z Bobbi Brown w kolorze Pale Pink 11
2. Eyeliner w pięknym niebieski kolorze - właściwie nada się tu każdy eyeliner w Waszym ulubionym kolorze. Ja ubóstwiam ten odcień niebieskiego, który mam i każdemu go polecam. Osobiście mam zielone oczy, ciężko dobrać mi odpowiedni kolor, w tym przypadku trafiłam idealnie. Na pewno będzie się on super spisywał również przy brązowych oczach.

Produkty użyte do wykonania makijażu to:
1. Korektor pod oczy Giorgio Armani High Precision Retouch
2. Podkład Kiko Milano Universal Fit w kolorze WB 15
3. Róż oraz szminka Pot Rouge Bobbi Brown w kolorze Pale Pink 11
4. Eyeliner Kiko Milano
5. Puder Guerlain Meteorites
6. Tusz Bobbi Brown Smokey Eye
7. Rozświetlacz Revlon
Zdjęcia makijażu przy różnych oświetleniach
Lekki i świeży makijaż na wiosnę
Gdy tylko pojawią się pierwsze promienie wiosennego słońca, na ulicach możemy ujrzeć tysiące kolorowych makijaży. Ja nie jestem jednak wielbicielką wszystkich kolorów tęczy na powiekach. Moim zdaniem w sezonie wiosenno - letnim najlepiej sprawdzają się naturalne makijaże. Jak uzyskać taki naturalnie wyglądający, świeży, promienny i dziewczęcy makijaż? Zapraszam!
Podstawą są tutaj dwa produkty
1. Róź Pot Rouge for Lips and Cheeks - gdy czytam blogi kosmetyczne spotykam się z dwoma rodzajami opinii na temat pot róży - jedni je kochają, inni nienawidzą. Ja należę do tej pierwszej kategorii. Uważam, że dzięki nim nawet osoby nie interesujące się jakoś specjalnie kosmetykami mogą uzyskać spójny makijaż. Usta i policzki pięknie wtedy ze sobą współgrają i nie trzeba męczyć się z doborem odpowiedniej szminki.
Mój: Pot Rouge for Lips and Cheeks z Bobbi Brown w kolorze Pale Pink 11
Produkty użyte do wykonania makijażu to:
2. Podkład Kiko Milano Universal Fit w kolorze WB 15
3. Róż oraz szminka Pot Rouge Bobbi Brown w kolorze Pale Pink 11
4. Eyeliner Kiko Milano
5. Puder Guerlain Meteorites
6. Tusz Bobbi Brown Smokey Eye
7. Rozświetlacz Revlon
Zdjęcia makijażu przy różnych oświetleniach
Jak Wam się podoba makijaż? Jakie są Wasze ulubione kosmetyki na wiosnę?
Odrzucam kreski i jest idealnie ;]
OdpowiedzUsuńJa za to uwielbiam kreski :p
Usuńbardzo fajny delikatny makijaż :) kreski super sama takie lubię :)
OdpowiedzUsuńps masz piękne oczy szczerze zazdroszczę :)
bardzo ładny makijaż, osobiście bardzo mi się podoba. :) niestety, ja sama fatalnie czuję się w jakimkolwiek makijażu, więc zwykle odpuszczam jego robienie, bo i tak wyglądam jak klaun. ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam.
Makijaż według mnie jest bardzo ładny, a kreska świetnie dopełnia całość. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję
Usuńmimo iż się nie maluję wcale, to podoba mi się jak ktoś taki makijaż ma :)
OdpowiedzUsuńfajny blog, obserwuję!
Super, rzeczywiście świeży i promienny makijaż, bardzo delikatny idealny na ciepłe pory roku :)
OdpowiedzUsuńA kreska, pomimo że sama maluję tylko czarne (może się to kiedyś zmieni) to ten niebieski super wygląda na oku tym bardziej, że niebieskie makijaże szczególnie wodnej powieki "wybielają" oczy i wyraz twarzy jest wtedy o wiele delikatniejszy.
Ja jestem na tak, podoba mi się :D
Ja kiedyś również robiłam tylko czarne kreski, ale ten eyeliner spodobał mi się tak bardzo, że musiałam go mieć i w sumie teraz często go używam :)
UsuńBardzo mi się podoba ;)
OdpowiedzUsuńŚwietnie to wygląda ;) Sama lubię kolorowe kreski wiosną i latem ;)
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem takie kreski to najlepsza opcja makijażu na ciepłe dni :)
UsuńBardzo mi się podoba! :)
OdpowiedzUsuńWiosenna świeżość, bardzo mi się podoba ten makijaż :)
OdpowiedzUsuńŁadny, delikatny makijaż. :-)
OdpowiedzUsuńkolor oczu cuuudowny ^^
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Usuńsuper delikatny makijaż!
OdpowiedzUsuńTaki najbardziej lubię :p
UsuńSzminka o którą pytałaś to Rimmel Color Rush w odcieniu Give me a cuddle :) A Twój makijaż super!
OdpowiedzUsuńślicznie, świeżo i lekko :)
OdpowiedzUsuńOstatnio bardzo często używam eyelinera w niebieskim odcieniu. Mój ulubiony to ten z Lovely :)
OdpowiedzUsuńJa też uwielbiam niebieskie kolory. Już widziałam całkiem sporo fajnych opinii o tym z Lovely więc gdy mój się skończy może się za niego chwycę :p Choć jak wiadomo eyelinery mają dość długą wytrzymałość :p
Usuńbardzo mi się podoba,jest naprawdę minimalistyczny i kobiecy :)
OdpowiedzUsuńMój ulubiony na co dzień :p nie muszę się martwić, że coś mi się z nim stanie w ciągu dnia :)
UsuńBardzo fajny makijaż. Delikatny i dziewczęcy. Kiedyś często malowałam sobie niebieskie kreski, ale ostatnio rzuciłam w kąt niebieski eyeliner. Muszę znowu go poszukać i zaszaleć trochę latem z kolorem, bo mój makijaż w odcieniach brązu jest już chyba nudny. :)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia. :)
Hahahah ja też widząc moje brązy mówię im ostatnio stanowcze nie i maluje oczy kolorowymi kreskami :)
UsuńO patrz! Przeoczyłam ten makijaż, a faktycznie jest bardzo podobny z moim ostatnim! Pięknie!:)))
OdpowiedzUsuń